Muzyka
Muzyka
Posłuchaj PG'n'F

 

 

prasa..

"Krzysztof Herdzin odpowiada na 21 pytań"

Świetna jest też "Heart of Spider" Wojtka Zielińskiego - żałuję, że nie rozreklamowano jej w mediach. Przy tak udanych kompozycjach, realizacji i udziale gwiazdorskiej obsady (H. Miskiewicz, Fazi, P. Wojtasik, Z. Wegehaupt, C. Konrad, T.Szukalski, K. Barcik i inni) powinna się spotkać ze świetnym przyjęciem krytyki i słuchaczy.

Źródło: www.fusion.pl

"Heart of Spider - Gitara i bas"

Wykonawcy uprawiający taką stylistykę są na polskim rynku rzadkością. Zatem jeśli jesteście fanami estetycznego, soulowo-funky'owego, trochę etnicznego grania, no i momentami zloopowanego, z miejscem na improwizację, to "Serce pająka" jest dla was...

Źródło: Gitara i bas

"Heart of Spider - Muzyk"

Nic zatem zaskakującego w fakcie, że w całości płyta jest znaczącym na naszym rynku projektem, świetnie dopracowanym muzycznie i technicznie, zasługującym na szczególną promocję. Słucha się jej naprawdę z wielką satysfakcją.

Źródło: Muzyk

"Heart of Spider - Hi Fi i Muzyka"

Płyta napawa optymizmem i jest prawdziwym balsamem dla uszu... zasługuje na większy rozgłos. Może zamiast promować kolejną pozycję z wytwórni Verve czy GRP warto się rozejrzeć i sięgnąć po rodzimą produkcję? Tym bardziej, że jest po co sięgać!

Źródło: HiFi i Muzyka

"Heart of Spider - Jazz Forum"

Jest tu naprawdę czego posłuchać... życzyłbym sobie więcej podobnych fonograficznych przedsięwzięć...

Źródło: Jazz Forum

"Heart of Spider - Gazeta Wyborcza"

Pierwszy polski smoothjazzowy album, dzieło utalentowanego klawiszowca i kompozytora... Zieliński wie dokładnie, co w lekkim jazzie jest na topie. Są tu hiphopowe loopy, saksofon brzmi jak u Kenny G. i Sanborna, sekcja dęta jak u Candy Dulfer. Ten album brzmi bardzo "po amerykańsku", jednak bez kompleksów. Rozpoczyna tym samym nowy rozdział na rodzimym rynku fonograficznym...

Źródło: Gazeta Wyborcza

"Perfect Symfonicznie w Hali Ludowej"

Tak zapełnionej Hali Ludowej nie było już dawno. Zresztą sam Grzegorz Markowski przyznał, że niedzielny koncert przejdzie do historii, bo jeszcze nigdy ze sceny nie widział tylu ludzi naraz. Podczas występu rockowcy wykonali swoje piosenki wspólnie z orkiestrą symfoniczną Filharmonii Wrocławskiej. Nie zabrakło, rzecz jasna, kultowych kawałków. Przy "Autobiografii" czy "Kołysance dla nieznajomej" tłumy wtórowały Markowskiemu i tańczyły. Trzeba przyznać, że chłopaki z Perfectu - w ciuchach jak na rockowców przystało - prezentowali się wybornie przy eleganckich filharmonikach. Z piosenki na piosenkę tłum coraz lepiej się bawił. Gdy zabrzmiało "Chcemy być sobą" niektórzy nie wytrzymali i podbiegli pod scenę. Zresztą nie ma się im co dziwić - w pewnym momencie nawet dyrygent zdjął marynarkę i zaczął tańczyć. Na końcu Grzegorz Markowski powiedział, że zysk z koncertu, ok. 10 tys. złotych, zespół przekaże na zakup specjalnego sprzętu do ratowania dzieci w ciężkim stanie.

Źródło: Gazeta Wrocławska

"Rozmowa z Wojciechem Zielińskim"

Wojciech Zieliński- ur. 15 lutego 1955 roku w Józefowie kompozytor, aranżer, dyrygent, producent muzyczny, pedagog, instrumentalista. Gra na instrumentach klawiszowych. Od 1976 roku współpracuje z Polskim Radiem i Telewizją. Na swoim koncie ma niezliczone aranżacje i kompozycje dla śmietanki polskich wykonawców muzyki rozrywkowej...Rozmawia Maciej Polański.

Źródło: Estrada i Studio

"Warsaw Paris Jazz Quintet, Perfect Girls and Friends Chopin Symphony Jazz Project"

Ten album jest dla mnie największym ewenementem w polskiej, współczesnej fonografii płytowej. Sam jego tytuł, porównywany wobec jego zawartości, mógłby równie dobrze mieć zamiast nazwiska naszego kompozytora godność autora projektu, Zielińskiego, Wojciecha Zielińskiego.

Źródło: Muzyk FCM

"Warsaw Paris Jazz Quintet Chopin Symphony Jazz Project"

Słysząc pod koniec chopinowskiego roku frazę "Chopin na jazzowo", mam ochotę uciec w Bieszczady, okopać się i zaminować drogę. Tyle ostatnio powstało nikomu niepotrzebnych przeróbek dzieł Wielkiego Fryderyka, że on sam zapewne przewraca się w grobie. A jeśli ma jeszcze możliwość myślenia, to zapewne pluje sobie w brodę, że nie poświęcił życia np. zabawianiu pięknych dam na arystokratycznych salonach.

Źródło: Hi Fi i Muzyka

"WARSAW PARIS JAZZ QUINTET & PERFECT GIRLS 'N' FRIENDS"

Jeśli ktoś twierdzi, że Rok Chopinowski nie przyniósł żadnych interesujących wydawnictw płytowych, które pozwoliłyby zaprezentować muzykę wielkiego kompozytora w nowym świetle, z pewnością zmieni zdanie po wysłuchaniu tej płyty...

Źródło: Estrada i Studio

"Tłumy i jazz na święcie Saskiej Kępy"

Można było usiąść na fotelach, które w przyszłości staną na Stadionie Narodowym, obejrzeć zdjęcia sławnych mieszkańców Saskiej Kępy, np. Witolda Lutosławskiego czy księdza Twardowskiego, a wieczorem wysłuchać śmietanki polskiego jazzu.

Źródło: Gazeta Stołeczna

"Perfect Symfonicznie w Płocku"

Grzegorz Markowski z zespołem Perfect i Orkiestrą Symfoniczną Perfect Girls & Friends pod dyrekcją Wojciecha Zielińskiego zafundowali publiczności w płockim amfiteatrze niezapomniany wieczór.

Źródło: PortalPlock.pl

"Ale w koło jest wesoło"

W sobotę 24 lipca na scenie płockiego amfiteatru wystąpiła jedna z legend polskiego rocka zespół Perfect. Mimo deszczu, wiatru i chłodu w amfiteatrze było gorąco i energicznie.

Źródło: Express Płocki

"Chopin na jazzowo"

Wiele miast promuje swoich kompozytorów, na przykład Bachem chwali sie Lipsk, dlaczego Warszawa nie miałaby sie chwalic swoim Fryderykiem Chopinem - mówi Dorota Chotyńska...

Źródło: Gazeta.pl

"Niepokonani w amfiteatrze"

- Płock miastem niepokonanym! - rozgrzewał publiczność Grzegorz Markowski w sobotni wieczór w amfiteatrze. Perfect w wydaniu symfonicznym oczarował płocczan. Jak zawsze zresztą.

Źródło: Plocek.pl

"Grzegorz Markowski: Kochamy was!"

Wprawdzie sobotni wieczór trudno było zaliczyć do ciepłych, ale mało kto się tym przejmował podczas koncertu w amfiteatrze zespołu Perfect z orkiestrą "Perfect Girls & Fiends" pod dyrekcją Wojciecha Zielińskiego.

Źródło: Gazeta Płock

"Krakowska noc pełna jazzu"

FESTIWAL. "Noc Jazzu" od czterech lat stanowi integralny i bardzo wyrazisty element Letniego Festiwalu Jazzowego w Piwnicy Pod Baranami. Podobnie jak w roku ubiegłym, główne koncerty odbywały się na scenie ustawionej na Małym Rynku, a prowadził je - z właściwą sobie swadą i elegancją - redaktor Antoni Krupa.

Źródło: Dziennik Polski

"Chopin Symphony Jazz Project"

Na tle nadmiaru i często nikłej, niestety, oryginalności fonograficznej produkcji inspirowanej przez Rok Chopinowski, atrakcyjnym zaskoczeniem jest album "Chopin Symphony Jazz Project" w wykonaniu Warsaw Paris Jazz Quintet oraz orkiestry Perfect Girls 'n' Friends pod dyrekcją Wojciecha Zielińskiego.

Źródło: Życie Warszawy

"W oparach jazzu"

Szalony, zielony bez, którym w maju pachnie Saska Kępa, zakołysze się w sobotę w rytmach jazzu. To właśnie te dźwięki nadadzą ton tegorocznej edycji Święta Saskiej Kępy.

Źródło: Rzeczpospolita

"CHOPIN SYMPHONY JAZZ PROJECT"

Jesteśmy świadkami swoistego fenomenu, jakim są jazzowe opracowania utworów Fryderyka Chopina. Wiele z nich to dzieła znane, funkcjonujące w świadomości różnych grup słuchaczy na zasadzie standardu.

Źródło: Chopin Symphony Jazz Project booklet

"Jazzmani grają Chopina - współczesna aranżacja dzieł mistrza"

Wraz z rozpoczęciem roku chopinowskiego (200. urodziny mistrza) nastąpiła powszechna eksploatacja klasycznych dzieł (szczególne poświęcone im imprezy, koncerty, konkursy). Cykl ten, trwający od początku stycznia, szczególnie bogaty i różnorodny w mieście Wrocławiu, w tym miesiącu objawi się nader ciekawą pozycją. Jednym z wydarzeń, na które zwrócił uwagę laik i ignorant w temacie muzyki klasycznej (ja), to aranżacje jazzowe muzyki klasycznej.

Źródło: PIK Wrocław